Dziś przywieźliśmy aż 400 kg świeżych, lokalnych dyń — prosto z zaprzyjaźnionego gospodarstwa ![]()
Nie minęło dużo czasu a nasz sous chef Kuba zabrał się do pracy, krojąc je na pyszny krem dyniowy, który od jutra znajdziecie w naszej karcie! ![]()
Zapach pieczonej dyni i przypraw unoszący się w kuchni to najlepszy znak, że jesień zagościła u nas na dobre ![]()
Wpadajcie spróbować — gwarantujemy, że rozgrzeje Was od pierwszej łyżki ![]()
![]()


